Bitcoin – czy to bezpieczne?

730
Bitcoin - czy to bezpieczne?

 

Pamiętaj, że system kryptowalut nie jest budowany na zaufaniu do żadnej strony trzeciej!

W prawdziwym świecie przy jakichkolwiek przelewach pieniędzy osoba wysyłająca ma możliwość anulowania transakcji i chociaż nie zawsze to się udaje, to taki system potrzebuje pośrednika (którym jest na przykład bank) czuwającego nad przebiegiem pieniędzy w obiegu. Jeśli wystąpi konflikt, stawia się także w roli mediatora. Największym problemem takiego systemu jest to, że klient musi ufać zarówno pośrednikowi, jak i kontrahentowi – bo nie ma innego wyjścia. Płaci za to też dodatkowe pieniądze.

Inaczej jest w kryptowalutach, w których nie ma takiej instytucji, więc trzeba pamiętać o zasadzie zerowego zaufania.

Jedną z najważniejszych rzeczy jest dbałość o bezpieczeństwo swojego prywatnego klucza (czyli sekwencji, przez którą się dostajesz do swojego portfela). Jeśli go zgubisz (a takie przypadki już nie raz się zdarzały w społeczności kryptowalut), to jednocześnie stracisz wszystkie swoje oszczędności. Z tego samego powodu należy też uważać na to, gdzie się przechowuje swój prywatny klucz, by osoby trzecie nie miały do niego dostępu. Dobra wiadomość jest taka, że można bez problemu rozdysponować swoje środki na różne portfele. To tak jakbyś podzielił swoje pieniądze na wiele kont czy różnych kart płatniczych.

Istnieją też giełdy kryptowalut, w których możesz obracać swoimi środkami, jednak trzymanie na nich środków jest przez nas niewskazane.

Nawet najbardziej poważane giełdy mogą stać się ofiarami ataku hakerskiego. Takie sytuacje zdarzały się w przeszłości, zdarzają się również i dzisiaj. Niestety żyjemy w czasach, w których wszystkie instytucje finansowe są nieprzerwanie narażone na takie zagrożenia. Nie inaczej jest z ogromnym rynkiem kryptowalut, który obraca już ponad 500 miliardami dolarów. Taka kwota przyciąga wiele nieuczciwych jednostek.

Internet nie jest bezpiecznym miejscem. Z tego powodu wiele osób używa giełd tylko do zakupu i sprzedaży monet, a swoje kryptowaluty przechowuje metodą „cold storage”, czyli na zewnętrznych narzędziach niepodłączonych do Internetu. Nie zrzucasz wtedy odpowiedzialności na osoby trzecie (zasada zerowego zaufania!), tylko sam zabezpieczasz swoje środki. Oprócz ciebie samego, nikt inny nie ma dostępu do fizycznego portfela, na którym trzymasz kupione kryptowaluty.

Jeśli chciałbyś się bliżej przyjrzeć takiemu sposobowi na przechowywanie swoich środków, polecamy dwa portfele, które bardzo dobrze spełniają swoją rolę:

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo to jest blockchain?
Następny artykułCzym są altcoiny?