Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka

243
Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka

Może słyszałeś. Facebook ma problem. Całkiem sporo problemów.

Wszystko zaczęło się od reklam, które Rosja kupiła, by wpłynąć na wybory prezydenckie w 2016 roku.

Punktem kulminacyjnym był skandal z Cambridge Analytica. Dane około 87 milionów użytkowników zostały wykorzystane bez ich zgody.

W międzyczasie pojawiły się rewelacje o tym, że Facebook zatrzymał skasowane filmy użytkowników, kontrowersje związane z „fałszywymi wiadomościami”, systematyczne skanowanie zdjęć udostępnianych w programie Messenger, supermoce Zuckerberga, pozwalające mu usuwać własne wiadomości ze skrzynek pocztowych innych osób, i wiele innych.

Skandale te mają jedną wspólną cechę. Pokazują, jak potężny stał się Facebook, oraz w jaki sposób firma wykorzystuje swoją moc: przede wszystkim po to, aby czerpać korzyści ze świadczonych usług. Najczęściej ze szkodą dla własnych użytkowników. Niektórzy nawet twierdzą, że ze szkodą dla społeczeństwa jako całości.

Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka1

Dla wszystkich stało się jasne, że Facebook jest nie tylko niekwestionowanym liderem mediów społecznościowych. Jest to również firma medialna, broker danych i sieć reklamowa, co stwarza sporo problemów, jeśli chodzi o prywatność.

Nie są to już tylko teoretyczne obawy. Ostatnimi czasy stały się bardzo realne i nie są to niedopatrzenia i błędy, które można naprawić. To jest model biznesowy. Facebook z samej swojej natury szkodzi prywatności ludzi.

Firma zajmująca się mediami społecznościowymi gromadzi prywatne dane osób w skali, jakiej świat nigdy wcześniej nie widział. Serwis wykorzystuje te dane, udostępniając je stronom trzecim. Robi to w tempie, które czyni z Facebooka szóstą najwyżej wycenianą firmę na świecie. Google, nawiasem mówiąc, jest numerem dwa, z dokładnie takim samym modelem biznesowym.

Więc co mamy zamiar z tym zrobić? Wprowadzić regulacje w celu rozdzielenia działalności Facebooka (firma medialna, pośrednik danych, sieć reklamowa), w ten sam sposób, w jaki bankowość detaliczna i inwestycyjna zostały rozdzielone po kryzysie finansowym w 2008 roku? Nie wydaje się to być najlepszym pomysłem.

Co więcej, trzeba być realistą: marki polegają na Facebooku i Google, aby pozyskać nowych klientów. Obydwie firmy kontrolują ponad 60% całej branży reklam cyfrowych. Obecnie są niezastąpione.

Rozsądnym rozwiązaniem nie jest zniszczenie uszkodzonego systemu lecz raczej wymyślenie lepszego.

Po to, aby naprawdę odkryć na nowo sposoby łączenia ludzi z markami. Aby wyobrazić sobie nowy system, który chroni prywatność użytkowników, co jest bardziej korzystne zarówno dla ludzi, jak i marek. System, który działa lepiej dla wszystkich. Lepsze rozwiązanie.

Technologie blockchain i najnowsze postępy w zdecentralizowanej sztucznej inteligencji są podstawowymi elementami tego systemu.

Nadszedł czas na opartą na blockchainie, zdecentralizowaną platformę, która bezpośrednio łączy ludzi i marki, eliminując pośredników marketingowych w sposób, który chroni prywatność użytkowników i zwiększa wydajność marek.

Oto jeden z systemów proponowany przez nowe startupy na rynku:

1. Ludzie generują własne dane w sposób, który chroni ich prywatność

Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka2Ludzie dają dostęp do obszernych danych na temat swoich działań w Internecie w sposób, który chroni ich prywatność. Wyklucza to konieczność korzystania z usług sieci reklamowych zbierających podstępnie prywatne dane osób.

Dane użytkownika są gromadzone, przechowywane, anonimizowane i szyfrowane na ich własnych urządzeniach w celu zagwarantowania prywatności poprzez rozszerzenia przeglądarki i/lub dedykowaną przeglądarkę.

Dane obejmujące strony, które użytkownicy odwiedzają, produkty, które kupują, czy treści społecznościowe, w które się angażują, nigdy nie opuszczają ich urządzeń, nigdy nie są wysyłane na żaden serwer, nie mówiąc już o udostępnianiu ich stronom trzecim.

Jest to pierwszy krok do umożliwienia ludziom wykorzystania własnych danych bez naruszania ich prywatności.

2. Ludzie są dopasowywani do odpowiednich marek

Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka3Dane użytkowników są następnie przetwarzane na ich własnych urządzeniach, aby dopasować je do odpowiednich produktów i marek.

Celem jest pomoc ludziom w odkryciu produktów i usług, które rzeczywiście poprawią ich życie dzięki prawidłowemu dopasowaniu najbardziej odpowiednich treści – a nie dzięki  wpychaniu produktów marek podbijających swoje ceny i płacących sieciom reklamowym, by przyciągnąć uwagę.

Do tworzenia takich połączeń nie jest wymagany pośrednik, taki jak sieci reklamowe. Ludzie i marki są dopasowywani bezpośrednio, w sposób w pełni zdecentralizowany, a także bardziej odpowiedni: dostęp do szerokich danych użytkownika oznaczają lepsze dopasowanie.

Na przykład marka taka jak Blue Apron może być polecana kobietom z pokolenia milenialsów, które często jedzą w sieciówkach ze zdrową żywnością, śledzą specyficzne konta propagatorów zdrowego żywienia na Instagramie, kupują artykuły spożywcze w Internecie, ale nie subskrybują jeszcze usług dostarczania żywności i szukały przepisów na zdrowe potrawy w ciągu ostatnich 48 godzin.

Coś, czego nie można jeszcze zrobić na tak szczegółowym poziomie, nawet w najbardziej natrętnych sieciach reklamowych.

3. Ludzie otrzymują preferowane ceny

Jak blockchain może rozwiązać problem Facebooka4Oto, gdzie tak naprawdę zaczyna się objawiać magia decentralizacji. Marki mogą zachęcać użytkowników do zakupu, oferując im znaczne rabaty, zamiast angażować się w licytowanie cen i płacenie sieciom reklamowym tylko po to, aby uzyskać kontakt z użytkownikami.

Rabaty są reprezentowane przez tokeny. Marka przekazuje tokeny użytkownikowi, po dokonanym przez niego zakupie.

W takim systemie marki generują większą sprzedaż, ponieważ użytkownicy są zachęcani do kupowania. Klienci z kolei otrzymują preferowaną cenę w nagrodę za dokonanie zakupu.

Ten system redystrybuuje wartość aktualnie przechwytywaną przez sieci reklamowe. Optymalizuje wydajność ekonomiczną i chroni prywatność ludzi.

Ludzie korzystają z własnych danych bez utraty prywatności. Marki generują większą sprzedaż, obniżają koszty marketingu i ponoszą koszty tylko wtedy, gdy klienci dokonują zakupu.

W związku z faktem, że ten system stanowi bardziej korzystną opcję dla marek, daje im to powód do ominięcia Facebooka i umożliwia bezpośredni kontakt z użytkownikami. Wówczas serwis społecznościowy ma mniej powodów do dzielenia się danymi użytkowników ze stronami trzecimi, które mają teraz lepszy sposób na nawiązanie kontaktu z potencjalnymi klientami.

Jest to jeden z systemów, nad którymi pracują teraz specjaliści od blockchaina.

Czy to rozwiązanie się przyjmie? Czy skończy inaczej niż Facebook?

Czas pokaże.