Początek kryptowalut

547

Historia kryptowalut nie jest długa, jednak wyjątkowa, ponieważ pierwszy pomysł na internetową walutę pojawił się już w 1998 roku. Popularność sieci rosła z dnia na dzień, więc wiele osób zaczęło szukać nowych sposobów, by spożytkować jej możliwości. Sam pomysł wirtualnego pieniądza, jak na tamte czasy, wydaje się śmiały i awangardowy. Trzeba prawdziwych wizjonerów, żeby wyprzedzić obecne czasy o ponad dekadę do przodu.

Pierwszym z nich był Wei Dai, który pracował w Microsofcie przy grupie badającej możliwości kryptografii. Sam był zaangażowany w tworzenie i wprowadzenie systemów kryptograficznych do wyspecjalizowanych aplikacji. W naszym środowisku Dai zostanie zapamiętany jako pomysłodawca internetowej waluty zwanej “b-money” zapewniającej pełną anonimowość oraz będącej poza kontrolą jakiegokolwiek rządu.

“Do tej pory trudno określić, nawet w teorii, jak taka społeczność miałaby funkcjonować. Społeczność jest definiowana przez współpracę między jej członkami, a do takiej współpracy potrzebne są środki wymiany (pieniądze) i sposoby na egzekwowanie umów. Zwykle obydwie rzeczy są regulowane przez rząd lub instytucje podległe rządowe.”

Dai już wtedy rozumiał, jak wiele przeszkód stoi na drodze do stworzenia takiego systemu. Jego użytkownicy musieli mieć zapewnioną pełną anonimowość, ale jednocześnie potrzebna była metoda weryfikacji oraz kontroli wszystkich transakcji zachodzącymi w społeczności. Dai zaproponował możliwe rozwiązania na stworzenie takiego systemu, które przypominają te widoczne w dzisiejszym świecie kryptowalut.

Niedługo później, ciągle w 1998 roku, Nick Szabo stworzył podwaliny pod przyszłe kryptowaluty. On także rozmyślał nad problemem dzisiejszego pieniądza jako środka płatniczego, który jest zależny od decyzji podejmowanych przez wpływowe osoby czy instytucje. Swój teoretyczny projekt nazwał “bit gold”, w którym użytkownicy byli nagradzani wirtualnymi monetami za rozwiązanie zagadek kryptograficznych, zmieniających się cyklicznie. Ogromnym plusem takiego rozwiązania było to, że nikt nie mógł skopiować dzieła innego człowieka, by samemu otrzymać nagrodę. “Bit gold” miał być kolejnym niezależnym środkiem płatniczym całkowicie odpornym na czynniki zewnętrzne takie jak inflacja. Szabo chciał, żeby waluta miała realne pokrycie w rzeczywistym świecie. Żeby otrzymać nagrodę w postaci wirtualnej monety, trzeba było na nią przeznaczyć określone zasoby (czas, moc obliczeniową procesora, prąd itp.), dzięki czemu miała ona realną wartość.

Wtedy do akcji wkroczył Hal Finney, który dodał swoją cegiełkę do stworzenia kryptowalut. W 1999 roku stworzył aplikację nazwaną RPOW (Reusable Proof of Work). Jej głównym zadaniem było wprowadzenie w życie pomysłu Szabo, pozwalając na powstanie pierwszej internetowej waluty. Cechą tokenów RPOW było to, że mogły być przesyłane między użytkownikami, co zapowiadało powstanie pierwszego internetowego środka wymiennego. Niestety projekt Finneya nie cieszył się zbyt dużym zainteresowaniem, jednak ze względu na jego wkład w rozbudowę kryptowalut, to właśnie Finney był odbiorcą pierwszego historycznego transferu bitcoinów.

Jednak na ten moment musiał czekać całe 10 lat.