Polkadot rośnie i to o ponad 77 procent w ciągu tygodnia

Kurs DOT zdobywał dynamiczne następne poziomy. W efekcie powiększyło to jego rynkową kapitalizację o ponad 15,4 miliardów USD. Sama wartość projektu Polkadot wzrosła dokładnie o 77,75 procent w ciągu ostatnich siedmiu dni, a z kolei cena aktualna tejże kryptowaluty to około 17 USD za monetę.

Co dokładnie się dzieje na wykresie DOT?

Aktualnie ta kryptowaluta handluje w pobliżu 17 USD za monetę. W ciągu ostatnich dwudziestu czterech godzin cena DOT jeszcze wzrosła o ponad15 procent, co więcej jeśli chodzi o zakres tygodniowy, to projekt ten zyskać już na wartości ponad 77 procent.

Nowe ATH ustanowione zostało na poziomie wynoszącym 19,32 USD – według danych uśrednionych z CoinMarketCapu. Niektórzy uważają, że to jeszcze nie koniec rajdu, a kurs DOT ma sporą szansę na dotarcie nawet do 100 USD za monetę i to jeszcze w tym roku.

Sprawdź więcej artykułów:

Dlaczego rośnie wartość Polkadot?

Sentyment pozytywny wokół tegoż projektu się cały czas utrzymuje. Warto o tym wiedzieć, że sieci Polkadot składa się z samych małych łańcuchów bloków, które nazywane są “parachains”. Za pomocą ich rozwiązany jest sam problem skalowalności, z jakim się zmagają finanse zdecentralizowane.

Wiele osób uważa, że dalszy rozwój DeFi sprawia, że powstanie w nim miejsca wystarczająco dla konkurentów Ethereum, a Polkadot to jedna z nich.

Prognozy optymistycznie na temat tego właśnie projektu pojawiały się pod koniec roku ubiegłego – przy czym co po niektóre z nich już zniszczone zostały.

Poznaj więcej informacji o przykładowych projektach:

A co z resztą rynku?

Chociaż sam kurs Bitcoina doznał w ciągu ostatniej doby osłabienia, a wiele altcoinów topowych poszło w jego ślady, to co po niektóre kryptowaluty obrały dokładnie przeciwny kierunek. Równie wzrosty wysokie w zakresie 24 godzinnym, co Polkadot, już odnotowało ADA (Cardano) wznosząc się dokładnie o 17,52 procent czy też UNI (Uniswap) zyskując już ponad piętnaście procent na wartości. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Zobaczymy jak potoczy się to dalej.

Sprawdź więcej artykułów: