Rynek kryptowalutowy nagle traci 20 miliardów dolarów – ale dlaczego?

2337
Sytuacja na rynkach: kursy pikują po ostatnim oświadczeniu SEC

Po tygodniu nudnej konsolidacji rynek kryptowalutowy podjął decyzję co do kierunku – potwierdzając, że sprzedający mają silną kontrolę.

Ocean czerwieni

Ostatnie 24 godziny to ogólnorynkowa krwawa łaźnia kryptowalut, występująca po trwającej tydzień konsolidacji, która ściśle utrzymywała sprzedających pod kontrolą.

Całkowita kapitalizacja rynku kryptowalutowego spadła z poziomu około 340 miliardów dolarów o godzinie 02:30 do prawie 320 miliardów dolarów o godzinie 11:00 – przy czym większość z tych strat wystąpiła w ciągu mniej niż 2 godzin. W chwili pisania tego tekstu wydaje się, że wyprzedaż jeszcze się nie zakończyła.

Rynek kryptowalutowy nagle traci 20 miliardów dolarów - ale dlaczego?1Co było do przewidzenia, Bitcoin zaliczył najmniejszy spadek ze wszystkich głównych graczy na rynku. Pierwsza i najważniejsza kryptowaluta jest wyceniana na 7267 dolarów, tracąc 4,72 procenta w momencie pisania tego tekstu.

W tym samym czasie Ethereum spadło o 5,74%.

Ripple, Bitcoin Cash i EOS zostały dotknięte jeszcze mocniej. Trzecia, czwarta i piąta kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej są notowane po cenach niższych o odpowiednio 6,75%, 7,82% i 8.45%.

Cardano i IOTA również zostały mocno dotknięte. Pierwsza z wymienionych spadła o 6,38%, podczas gdy ostatnia o 11,11%.

Biorąc to wszystko pod uwagę, inwestorzy planujący kupno mogą uznać dzisiejszy dzień za dobry moment na zakupy – potencjalnie wywołując impet potrzebny do rozpoczęcia kolejnej hossy. Jednak rynek kryptowalutowy jest nieprzewidywalny, a ci, którzy starają się przeczekać ten trudny okres, mogą nie być zainteresowani próbą złapania spadającego noża.

Co się stało

O ile jest możliwe, że względna stagnacja panująca na rynku kryptowalutowym w ciągu zeszłego tygodnia spowodowała, iż ​​wartość po prostu się zdestabilizowała, to bardziej prawdopodobne jest, że sprzedający skorzystali z okazji, by zepchnąć ceny na jeszcze niższe poziomy – potencjalnie zachęcając do większych inwestycji ze strony instytucji i traderów operujących dużym kapitałem.

Tymczasem pojawiły się doniesienia o włamaniu na CoinRail, południowokoreańską giełdę kryptowalutową. Ta wiadomość nie powinna mieć jednak zbyt dużego wpływu na rynek, biorąc pod uwagę fakt, że CoinRail nie jest dużą giełdą – zajmuje 90. pozycję z dziennymi obrotami handlowymi wynoszącymi zaledwie 2,6 miliona dolarów. Mimo tego rynek kryptowalutowy wciąż jest kapryśny.

Być może większy wpływ miała informacja, że amerykańscy śledczy rządowi zażądali od czterech głównych giełd kryptowalutowych – w tym od Coinbase i Krakena – przekazania kompleksowych informacji dotyczących handlu, aby pomóc w dochodzeniu w sprawie potencjalnych manipulacji cenowych.

 

O amerykańskim dochodzeniu w sprawie manipulacji cenowych pisaliśmy w jednym z naszych poprzednich artykułów.