Sieć Ethereum ponownie przeładowana, uzasadnione podejrzenia o spamowanie

333
7 mitów na temat decentralizacji Ethereum

Pojedyncze konto, na którym zaobserwowano operacje wyglądające jak bezsensowne przetasowywanie funduszy między portfelami, pochłania znaczną część zasobów Ethereum.

Sieć Ethereum ponownie przechodzi trudności, wyglądające jak atak spamerski. Zgodnie z danymi z Ethereum gas station, pojedynczy adres wysyła i odbiera transakcje, zużywając 24,85% gasu. Tę najwyższą wartość zaobserwowano we wtorek rano, a później zużycie gasu w transakcjach zaczęło stopniowo się zmniejszać.

Podczas gdy w przeszłości zwiększona aktywność była powiązana z airdropami lub innymi transakcjami związanymi z projektami, tym razem użycie wygląda jak bezpośredni spam, co znalazło również odzwierciedlenie w komentarzach na portalu Etherscan.

„Co to jest? To spamowanie całej sieci. Wygląda jak klon PlayerBooka, ale nie ma sensu, rejestruje dziwne nazwy” – napisał użytkownik EtherGuy.

Inny użytkownik zbadał transakcje i zauważył schemat powtarzających się adresów portfeli, zawierających Ethereum w celu uiszczania opłat:

„To pierścieniowy system botów, który kontroluje prawie 150 000 do 200 000 ETH. Boty tłumaczą losowe adresy na inne losowe adresy i losowe ilości etheru, aby transakcje te były trudne do wykrycia w historii bloków. Nie mam narzędzi, żeby określić, kto tym steruje” – napisał użytkownik PoWH3D.

W ciągu ostatnich 24 godzin sieć Ethereum odnotowała stosunkowo wysoką liczbę transakcji. Jest ich jednak nadal mniej niż 700 000. Cena szybkich transakcji została nieznacznie podniesiona, choć podstawowy koszt pozostaje na poziomie 0,017 dolara. Jednak w przypadku, gdy ktoś chce szybszej transakcji, opłaty mogą być wyższe.

W przypadku przeniesienia kwoty wynoszącej około 150 000 ETH, w transakcjach po 0,02 ETH, szacowany koszt dzisiejszego ataku wynosi około 20 000 dolarów. Jak dotąd brakuje wskazówek co do faktu, kto jest podmiotem, który zdecydował się spamować sieć transakcjami wymagającymi dużo gasu.

Wykorzystanie sieci Ethereum do kontraktów inteligentnych i aplikacji rozproszonych pozostaje dość niskie – co po raz kolejny zostało zauważone na podstawie danych o wykorzystywaniu zdecentralizowanych aplikacji.

„Najbardziej niedocenioną stroną poświęconą Ethereum jest DappRadar. Pokazuje wszystkie statystyki, których deweloperzy sieci Ethereum i zdecentralizowanych aplikacji nie chcą, abyś zobaczył. W ciągu ostatnich 24 godzin Augur miał ogromną liczbę aż 54 użytkowników.”

Nawet najpopularniejsze aplikacje rzadko przekraczają 20% zużycia gasu w sieci. Największe zatory wystąpiły podczas dystrybucji tokenów i ICO.

Przeciążenie Ethereum nie jest jedynym problemem z siecią w świecie zasobów cyfrowych i blockchaina. Łańcuch bloków EOS, który został zaprezentowany jako realna alternatywa dla Ethereum, może również podlegać celowemu przeciążeniu transakcjami.

„EOS

Reklama: Szalona prędkość zatwierdzania transakcji. Aplikacje z rzeczywistego świata na blockchainie. Zabójca Ethereum!

Rzeczywistość: zamęt w zarządzie. Chciwość. Centralizacja. Blokowanie kont. Brak zastosowań oprócz spamowania tokenami.”

Od wielu dni EOS znajduje się na szczycie tabeli Blocktivity – w ciągu ostatnich 24 godzin sieć przetworzyła ponad 6 milionów transakcji. Na razie nie ma statystyk dotyczących korzystania ze zdecentralizowanych aplikacji EOS.

Kwestia obciążenia sieci i liczba przeprowadzonych transakcji tworzą fałszywe wrażenie aktywności w przestrzeni kryptowalutowej, gdzie w rzeczywistości niektóre projekty są ledwo wykorzystywane. Nawet płatności z wykorzystaniem bitcoinów pozostają niszową działalnością. Giełdy również wykorzystały sfałszowane wolumeny, aby zwiększyć swoją rozpoznawalność i zachęcić nowych użytkowników.