UE przyjmuje zasady ograniczające anonimowość użytkowników kryptowalut

306
Parlament Europejski uchwala “rezolucję blockchainową”

Rada Unii Europejskiej przyjęła dyrektywę dotyczącą sektora kryptowalutowego w Europie. Dokument aktualizuje unijne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, uwzględniając między innymi kwestie „ryzyka związanego z walutami wirtualnymi”. Nowe przepisy mają na celu zmniejszenie anonimowości zarówno użytkowników, jak i transakcji dzięki obowiązkowemu wdrożeniu procedury “poznaj swojego klienta” (ang. know-your-customer, KYC) na platformach kryptowalutowych. Tymczasem wysokiej rangi urzędnik EBC zaapelował o oddzielenie działalności związanej z walutami wirtualnymi od tradycyjnych finansów.

Władze będą monitorować korzystanie z kryptowalut

“Zaostrzenie unijnych zasad zapobiegania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu” zostało ogłoszone jako główny cel zmian przyjętych w ramach “planu działania” rozpoczętego po zamachach terrorystycznych, które miały miejsce w Europie w 2016 roku. Nowa dyrektywa ma na celu “zlikwidowanie finansowania przestępczości bez utrudniania normalnego funkcjonowania systemów płatniczych”, zgodnie z informacjami udostępnionymi przez serwis prasowy Rady. Zmiany Unijnej Dyrektywy nr 2015/849 ogłoszonej przez Parlament Europejski (PE) i Radę Europy w dniu 20 maja 2015 roku zostały przyjęte w poniedziałek na posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych. Ruch ten jest następstwem porozumienia z Parlamentem Europejskim z grudnia 2017 roku. W kwietniu bieżącego roku członkowie PE głosowali za poparciem porozumienia w sprawie “poddania kryptowalut ściślejszej regulacji”.

Najważniejsze zmiany dotyczą rozwiązania kwestii “ryzyka związanego z walutami wirtualnymi” poprzez podjęcie kroków mających na celu zmniejszenie anonimowości zarówno osób handlujących monetami cyfrowymi, jak i transakcji kryptowalutowych. Zgodnie z dokumentem dostawcy usług wymiany między wirtualnymi i tradycyjnymi walutami, a także dostawcy portfeli depozytowych, będą zobowiązani do identyfikowania podejrzanych działań. Dyrektywa zawiera zarządzenie, że władze powinny być w stanie monitorować używanie kryptowalut na tych platformach oraz iż krajowe jednostki wywiadu finansowego powinny mieć dostęp do informacji umożliwiających im skojarzenie adresów kryptowalutowych z tożsamościami ich właścicieli.

Autorzy przyznają, że środki zaradcze opisane w dokumencie nie rozwiązują całkowicie kwestii anonimowości. Środki te powinny być szczegółowo określone przez państwa członkowskie, które będą miały 18 miesięcy na wdrożenie przepisów dyrektywy w swoich krajowych ramach regulacyjnych. Gdy to się stanie, giełdy kryptowalutowe w całej Unii będą zobowiązane do przestrzegania bardziej rygorystycznych wytycznych w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy (ang. anti-money laundering, AML) i finansowania terroryzmu (ang. counter-terrorism financing, CTF), w tym poprzez wprowadzenie pełnej weryfikacji klientów na swoich platformach.

Niektóre firmy już podjęły kroki w tym kierunku. Localbitcoins, popularna helsińska giełda typu peer-to-peer, niedawno zaktualizowała swoje Warunki Korzystania z Usługi. Platforma przyznała, że zmiany zostały wprowadzone głównie ze względu na przepisy UE. Wprowadzony regulamin podkreśla wymagania dotyczące identyfikacji i ostrzega użytkowników, że w niektórych sytuacjach, takich jak obrót powyżej pewnych wolumenów, lub w przypadku dochodzenia w sprawie włamań/odzyskiwania konta i oszustw, będą musieli przedłożyć dokumenty tożsamości. Nowe zasady zostaną wprowadzone już w tym miesiącu.

Definicja wirtualnych walut

Rada UE stwierdza, że ​​”wirtualnych walut nie należy mylić z pieniędzmi elektronicznymi”. Dyrektywa wskazuje, że chociaż kryptowaluty mogą być wykorzystywane jako środek płatniczy, mogą również służyć innym celom i znajdować szersze zastosowania, na przykład jako środki wymiany, instrumenty inwestycyjne czy magazyn wartości.

Podano definicję “wirtualnych walut”, w której określono je jako “cyfrową reprezentację wartości, która nie jest emitowana ani gwarantowana przez bank centralny lub organ publiczny”. Dyrektywa stwierdza również, że kryptowaluty nie są powiązane z prawnie ustaloną walutą i nie mają statusu tradycyjnych pieniędzy, ale są akceptowane przez osoby fizyczne lub prawne jako środki wymiany. Kryptowaluty mogą być przesyłane, przechowywane i sprzedawane elektronicznie – napisano w tekście.

Instytucja europejska określiła dostawców portfeli depozytowych jako “podmioty zarządzające prywatnymi kluczami kryptograficznymi w imieniu swoich klientów w celu przechowywania i transferu walut wirtualnych”. Zgodnie z dokumentem prawnym władze krajowe powinny zapewnić, że dostawcy portfeli i usług wymiany kryptowalut są zarejestrowani lub licencjonowani.

Dyrektywa wprowadza również zmiany dotyczące anonimowych kart przedpłaconych, aby “uniemożliwić terrorystom korzystanie z tego rodzaju finansowania”. Próg obowiązkowej identyfikacji ich posiadaczy został obniżony do 150 euro. Również w przypadku zdalnych transakcji płatniczych przekraczających 50 EUR wymagana będzie weryfikacja tożsamości.

Urzędnik EBC chce, aby branża kryptowalutowa została wyodrębniona

Podczas gdy Bruksela zmierza do zaostrzenia przepisów dotyczących transakcji kryptowalutowych, Frankfurt sugeruje, że cała branża walut cyfrowych powinna być oddzielona od tradycyjnych finansów. Według raportu agencji Reuters wysoki rangą przedstawiciel Europejskiego Banku Centralnego stwierdził, że banki powinny oddzielić wszelkie działania związane z wirtualnymi walutami od innych operacji, a nawet poprzeć je kapitałem, aby zmniejszyć ryzyko. Urzędnik wezwał również do uregulowania emitentów kryptowalut i tokenów, giełd oraz wszystkich banków i izb rozrachunkowych, które mają do czynienia z walutami cyfrowymi.

“Ze względu na dużą zmienność cen wirtualnych walut wydaje się właściwym wymaganie, aby każda operacja handlu monetami cyfrowymi była wspierana odpowiednim poziomem kapitału i oddzielona od innych transakcji handlowych i inwestycyjnych” – powiedział członek zarządu EBC Yves Mersch na konferencji w Turcji, która odbyła się w poniedziałek. Dodał, że rynek kryptowalutowy jest zbyt mały, aby zagrozić stabilności finansowej, ostrzegając jednak, iż ten stan może ulec zmianie. Mersch podkreślił, że “istnieje potrzeba zbadania, czy jakakolwiek działalność związana z walutami wirtualnymi prowadzona przez infrastrukturę rynków finansowych powinna zostać wyodrębniona”.