Zwariowali na punkcie blockchaina – IBM, FedEx, LG, Amazon i inni wchodzą w nową technologię

5970

W ciągu ostatnich 24 godzin byliśmy świadkami istnego szaleństwa. Największe światowe przedsiębiorstwa i instytucje zapowiedziały wprowadzenie produktów i usług opartych na łańcuchu bloków.

Ciężko nam powiedzieć, czy jest to fintechowe „FOMO” czy przemyślana strategia poparta dokładnymi badaniami, jednak faktem jest, że IBM, FedEx, Thomson Reuters, Mitsubishi UFJ Financial Group, Amazon i HTC postanowiły dołączyć do następnego wyścigu technologicznego, w centrum którego znajduje się technologia zaprezentowana w 2008 roku przez Satoshiego.

 

Od lasów deszczowych po telefony komórkowe

IBM, z pomocą startupu Veridium Labs Ltd., ogłosił wydanie nowego tokenu w sieci Stellar (XLM, 0.29 $), który ma dać trochę odkupienia firmom zanieczyszczającym atmosferę. Nowo powstały „verde” ma być środkiem inwestycyjnym w naprawę indonezyjskich lasów deszczowych, od lat wycinanych i wypalanych. Dodatkowo IBM ma pomóc blockchainowi Stellara, opiekując się dziewięcioma węzłami sieci.

FedEx ma mniej górnolotne cele, jednak nie może to dziwić w świecie wielkiego biznesu. Podczas pierwszego dnia konferencji Consensus 2018 CEO i założyciel firmy Fred Smith oznajmił, że FedEx testuje łańcuch bloków do śledzenia ich najcenniejszych ładunków. „Blockchain ma potencjał, by całkowicie zrewolucjonizować handel transgraniczny”, powiedział w rozmowie z Bloombergiem. Smith twierdził, że technologia jest dzisiaj idealnie przystosowana do przesyłek transgranicznych, jednak w przyszłości znajdziemy kolejne jej zastosowania.

Thomson Reuters zapowiedział wypuszczenie nowego narzędzia do śledzenia cen najważniejszych kryptowalut w czasie rzeczywistym. Uśrednione dane mają być pobierane z wielu giełd, wśród których znajdują się między innymi BITpoint czy bitFlyer. Chociaż jeszcze nie jest jasne, które kryptowaluty będą śledzone, jest to szybka odpowiedź na informację, że giełda CME wprowadza zestaw wskaźników dla Ethereum, oraz na rosnące zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych – ponad 20% zapytanych o to instytucji finansowych odpowiedziało, że w kolejnych miesiącach 2018 roku chciałoby rozpocząć trading kryptowalutami.

Mitsubishi UFJ Financial Group, które zarządza piątym największym bankiem na świecie, zamierza stworzyć własną kryptowalutę. MUFG Coin ma mieć równowartość jednego jena i służyć do wykonywania transakcji w restauracjach, sklepach spożywczych i marketach. Planowana data na wypuszczenie kryptowaluty MUFG to już nawet 2019 rok.

LG jest gotowe do wypuszczenia swojego prywatnego blockchaina nazwanego „Monachain”, który ma mieć bardzo szerokie zastosowanie: od identyfikacji użytkownika, poprzez transfery między użytkownikiem a instytucjami rządowymi i opieki zdrowotnej, aż po prywatne śledzenie produktów z gamy LG. Przeniesienie każdej dziedziny życia na łańcuch bloków wydaje się jeszcze futurystyczną wizją, jednak gdzie indziej jak nie w Południowej Korei miałoby to najpierw nastąpić?

Z kolei Amazon wchodzi we współpracę z Consensys, studiem projektowym Ethereum (ETH, 467.48 $), by pozwolić swoim klientom wykorzystać możliwości blockchaina. Amazon Web Services posiada szeroką ofertę rozwiązań chmurowych i ogłosił wczoraj podczas Consensusu 2018, że ma zamiar dodać do niej także technologię blockchain. Po fakcie, wydaje się, że sieć Ethereum jest dosyć oczywistym wyborem do takich celów.

I wreszcie, HTC zapowiedziało prawdziwą rewolucję – telefon oparty na blockchainie! Exodus, który ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku, zawiera wszystkie cechy normalnego smartfonu, ale jest jednocześnie miejscem do przechowywania kryptowalut, jak i „punktem dostępu do zdecentralizowanych sieci”, w których na pierwszym miejscu stawia się prywatność posiadacza telefonu.

 

Consensus 2018 spełnił swoją rolę?

Chociaż trudno tutaj wyciągać finalne wnioski z ciągle trwającej konferencji Consensus 2018, można już teraz pokusić się o stwierdzenie, że zauważyliśmy pełen obraz rozwoju technologii blockchain na świecie.

Obiecywana liczba 4000 uczestników została z łatwością podwojona. Tłum ludzi zjawił się w New York Hilton Midtown, by wziąć udział w tym specjalnym wydarzeniu. Kryptowalutowym sympatykom zdarzało się nawet narzekać, że za dużo biletów zostało wyprzedanych, co skutkowało długimi kolejkami do wejścia i powodowało momentami niewielki chaos.

Chociaż nie było to pozytywne doświadczenie dla uczestników Consensusu, daje nam pewną skalę tego, jak dużym zainteresowaniem cieszy się nasza branża. Należy też pamiętać, że bilet tam kosztował 2000 $, co jest niemałą kwotą dla tradycyjnego inwestora.

Wiele z powyższych pomysłów zostało przedstawionych właśnie na tej konferencji. kilka z nich „przypadkowo” zgrało się w czasie z datami tego wydarzenia.

I mimo że bitcoin wrócił do pozycji cenowej sprzed Consensusu, warto patrzeć na szeroki obraz tego, co nas czeka w najbliższych latach, i pamiętać, że kryptowaluty to inwestycja długoterminowa.